O króliku ogólnie...


Postanowiłeś mieć królika... Jesteś tego pewien ?? Zastanów się, przeczytaj :-)....

Królik:

Królestwo: zwierzęta (Animalia).
Typ: strunowce (Chordata),

Podtyp: kręgowce ((Vertebrata),

Gromada: ssaki (Mammalia),
Rząd - Logomorpha,
Rodzina - Leporidae (zajęczaki),
Gatunek - Oryctolagus caniculus

 

Podstawowe informacje :

 

Pochodzenie:

Królik europejski, który teraz jest szeroko rozpowszechniony, jest jedynym reprezentantem rodzaju Oryctolagus. Od końca plejstocenu do czasów rzymskich zamieszkiwał tylko Półwysep Iberyjski, południową Francję i prawdopodobnie północną Afrykę; gdyby nie był przeniesiony przez człowieka do reszty Europy, byłby już gatunkiem wymarłym, jak pika europejska.

Można powiedzieć, że królik jest najlepszym przykładem tej grupy ssaków, do której zalicza się też konia, a której rozprzestrzenienie się i sukces jako gatunku został nienormalnie powiększony w skutek działania człowieka.

Chociaż Rzymian uważa się za odpowiedzialnych za rozpowszechnienie królika poza obszarem Hiszpanii, to nie próbowali oni tworzyć sztucznych ras z udomowionych zwierząt, a tylko tuczyli je na mięso albo pozwalali im żyć jak w naturze, tyle, że w zamknięciu. Ekstremalnie szybka rozrodczość królików podłączana ze zwyczajem kopania pozwoliła im szybko uciec z rzymskich hodowli i opanować okolice; na Wyspy Brytyjskie dotarły dopiero w czasach normańskich.
Najwcześniejsza znana relacja o królikach w Rzymie (Italii) pochodzi z księgi o rolnictwie, napisanej przez Varro ok 36 roku pne, kiedy ten miał 80 lat, dla jego żony, Fundanii, która kupiła farmę. Zauważa tam, że w Italii spotyka się dwa gatunki zajęcy i jeden gatunek królika, który pochodzi z Hiszpanii.

Selektywną hodowlę trzymanych w zamknięciu królików pierwsi prowadzili prawdopodobnie średniowieczni mnisi, którzy, jak Rzymianie, upodobali je sobie jako pożywienie i jadali także płody i świeżo narodzone króliki (gdyż nie były one uważane za mięso i mogli je jadać w czasie postu!). Hodowla udomowionych królików przebiegała w kierunku zwiększenia masy ciała w stosunku do ich dzikich przodków. Czaszka nabrała innego kształtu, a część twarzowa powiększyła się kosztem mózgoczaszki, która zmniejszyła swoje rozmiary. Kolor futra nie był prawdopodobnie przedmiotem starań, mimo iż króliki mają bardzo miękkie futro. Nie używano go do wyrobu strojów, gdyż, jak zauważył już Pliniusz, sierść dość szybko odchodzi od skóry. To, że u dzisiejszych ras spotykamy całą gamę kolorów, jest raczej efektem selekcji ze względów estetycznych, a nie praktycznych.

 

Samczyk czy samiczka?
Odróżnienie płci u kilkutygodniowego króliczka jest sprawą dosyć trudną ( nie tylko ze względu na okropne wiercenie się króliczego delikwenta). Lepiej więc nie nastawiać się konkretnie na samiczkę czy samczyka, lecz po prostu na królika. Unikniecie w ten sposób rozczarowań, a w zamian poekscytujecie się trochę czekając na to, co z królika wyrośnie. A wyrosnąć może:
SAMICZKA - z reguły ma większy temperament niż samczyk, jest bardziej wszędobylska i żądna wrażeń. Pozostawiona w mieszkaniu sama sobie może narobić sporych szkód, szczególnie w okresie rui, gdy jest bardziej niż zwykle niespokojna i pobudzona. Instynkt każe jej wtedy gromadzić materiały do budowy gniazda i do opiekuna należy zatroszczenie się o większą ilość siana lub podanie ligniny. Jeżeli tego zaniedbacie, możecie spodziewać się pogryzienia i oskubania przeróżnych rzeczy np. tapet, dywanów lub części garderoby poniewierającej się gdzieś w zapomnieniu. Decydując się na posiadanie tylko jednego królika - samiczki nie ma potrzeby poddawania jej sterylizacji.
SAMCZYK - jest zwykle spokojniejszy i milszy w zachowaniu od samiczki, ale za to bardziej płochliwy. Posiada również swoisty samczy zapach, jednakże nie jest on mocno wyczuwalny i nieprzyjemny dla ludzi. Gdy samczyk osiągnie dojrzałość płciową, nabiera zwyczaju znaczenia swego terenu ( im gęściej, tym lepiej). Aby temu zapobiec, poddaje się samca kastracji. Jest to zabieg o wiele mniej skomplikowany niż sterylizacja samiczki. Kastracji poddaje się króliki w wieku ok. 6 miesięcy.

 

 


Strona główna | O króliku ogólnie | Kupno i przyzwyczajenie do otoczenia | Klatka | Opieka, zdrowie, dieta | Choroby | Prawa zwierząt |
 Galeria zdjęć | Dzień króliczków | Uszaty chat | Uszata księga gości | Mój króliczek | Inne strony | Mój adres | Wyszukiwarki |